Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

My, dzieci z dworca Zoo. - streszczenie

na obcasach. Siostra Christiane przeniosła się do ojca. Christiane poczuła się jeszcze bardziej samotna. Także ją ojciec zaprosił na wycieczkę do Hiszpanii. Pojechała z nim po ukończeniu szkoły z bardzo dobrymi wynikami. Po wakacjach miała zacząć naukę w gimnazjum. Przez wycieczkę, która miała miejsce pod koniec wakacji, Christiane spóźniła się 2 tygodnie do szkoły. Nie mogła się zaaklimatyzować, w klasie utworzyły się już paczki, a ona nikogo nie znała. W jej klasie najbardziej lubiana była Kessi, wyglądała na starszą, była bardziej dojrzała, miała już też prawdziwy biust. Chodziła z super chłopakiem z równoległej klasy – Milanem. Marzeniem Christiane stało się zaprzyjaźnienie się z Kessi. Żeby zwrócić na siebie uwagę, zaczęła pyskować nauczycielom na lekcjach, chodziła na przerwie na papierosa. Kessi zaczęła z nią rozmawiać, a w końcu nawet zaprosiła Christiane do siebie po lekcjach. Dziewczyny piły piwo.


Kessi chodziła po lekcjach do „Haus der Mitte”, był to ośrodek młodzieżowy kościoła ewangelickiego z dyskoteką w piwnicy. Wpuszczano tam młodzież od 14 roku życia, ale Kessi wyglądała dorosło, więc mogła chodzić do klubu. Christiane udało się namówić mamę, żeby kupiła jej biustonosz, zaczęła się też malować. Któregoś dnia Kessi wzięła ją ze sobą do klubu. Poznała tam grupę, z którą przesiadywała Kessi, najbardziej spodobał się Christiane Piet, wyglądał na bardzo pewnego siebie. Wszyscy chłopcy z grupy wyglądali świetnie, nosili obcisłe dżinsy, buty na grubych podeszwach i haftowane kurtki dżinsowe. Wszyscy w grupie palili haszysz. Zaproponowali też Christiane, ale ona wiedziała, że to narkotyk i jest zabroniony, więc odmówiła. Ludzie z paczki imponowali Christiane, nie byli głośni, nie bili się. Byli bardzo spokojni i opanowani. Dziewczyny coraz częściej urywały